Klinika Biały Kamień 3 Warszawa

Rehabilitacja po leczeniu onkologicznym

PAWEŁ NOWOSAD

 

REHABILITACJA PO LECZENIU ONKOLOGICZNYM

 

„Wielkość człowieka polega na jego postanowieniu, żeby być silniejszym niż warunki czasu i życia” – mawiał Albert Camus, francuski intelektualista i pisarz, autor Dżumy. Na taką siłę muszą się zdobyć ludzie walczący z chorobą nowotworową. Szczęśliwy sukces w tej walce nie oznacza jednak końca zmagań – teraz przychodzi czas na rehabilitację.

 

O REHABILITACJI SŁÓW KILKA 

 Po zakończeniu leczenia onkologicznego pacjent często nie wie, jak odnaleźć się w nowej dla niego rzeczywistości. Czy ma się cieszyć z końca terapii? Czy domagać się regularnych wizyt kontrolnych? A może po prostu wrócić do życia?

W większości przypadków, po uciążliwym leczeniu – prawdziwych mękach Tantala – jest mocno zmęczony i zagubiony. Niejednokrotnie potrzebuje pomocy innych specjalistów (np. kardiologów) lub po prostu świadczeń rentowych, ponieważ nie ma sił i możliwości powrotu do pracy.

Jednym z etapów leczenia jest rehabilitacja, rozumiana jako proces społeczno-medyczny mający na celu poprawę jakości życia we wszystkich jego aspektach. Termin „jakość” w medycynie odpowiada postępowej definicji zdrowia przyjętej przez WHO w 1948 roku. Mówi ona, że „zdrowie to nie tylko brak choroby czy kalectwa, ale też stan pełnego fizycznego, umysłowego i społecznego dobrostanu”. Uwzględnienie w procesie leczenia chorób nowotworowych czynników psychologicznych, kontaktów interpersonalnych (np. lekarz-pacjent) oraz rehabilitacji wiele mówi o zmianach, jakie następują we współczesnej medycynie.

Zmiany te nawiązują m.in. do źródeł medycyny europejskiej. W czasach Hipokratesa, greckiego „ojca medycyny” (V – IV w. p.n.e.) lekarz był zarówno znawcą chorób, jak i po części mędrcem i filozofem. Wiedza merytoryczna i mądrość życiowa pomagały mu w pracy z ludźmi, ponieważ ludzie nigdy nie będą tylko maszynami.

Ważnym czynnikiem psychologicznym jest pozytywne nastawienie pacjenta i wiara w prowadzoną terapię. Jego rola nie może ograniczać się tylko do biernego oczekiwania na pomoc zespołu leczącego – musi być osobą współodpowiedzialną za proces leczenia.

Dlaczego rehabilitacja odgrywa tak istotną rolę? Po pierwsze, leczenie onkologiczne cechuje radykalność. Po wtóre, po leczeniu bardzo często występują powikłania. Badania wskazują na zmniejszenie aktywności ruchowej o 11-50%, obniżenie sprawności ruchowej o 50% (np. siły mięśni ramienia po leczeniu raka piersi) oraz zmęczenie występujące u 40-100% chorych.

 

TERAPIA BLIZN – DLACZEGO WARTO?

Blizna (łac. cicatrix) jest defektem powstałym na skutek urazu. Czas działa tu na naszą niekorzyść: im dłuższe gojenie miejsca uszkodzenia, tym większe prawdopodobieństwo, że bliznę będzie trudniej usunąć lub zamaskować. Blizna będąca następstwem operacji w klinice onkologicznej wymaga niewątpliwie terapii. W przeciwnym razie może ona utrudniać funkcjonowanie narządów ruchu człowieka. Ad exemplum: obciążenia w trakcie wysiłku fizycznego będą rozkładane nierównomiernie, co może skutkować bólem.

 Bliznę po szwach można poddawać terapii po upływie co najmniej 3 tygodni od wygojenia. Rozpoczęta zbyt wcześnie, może niekorzystnie działać na proces gojenia. Wówczas można rozpocząć mobilizację blizny po operacji.

W tym celu fizjoterapia posługuje się technikami miękkotkankowymi, jak rozluźnianie mięśniowo-powięziowe, pinopresura, cieszący się dużą popularnością masaż czy plastrowanie dynamiczne (tzw. kinesiotaping). Mają one na celu zapobiegnięcie niepożądanym zmianom w narządzie ruchu oraz poprawę wyglądu blizny.

Ponadto, techniki te poprawiają jakość i strukturę tkanki bliznowatej, koloryt, zmniejszają dolegliwości bólowe, mogą spowolnić proces przerastania blizny. Generalnie, są to namacalne korzyści dla zdrowia i sprawności naszego organizmu.

Niełatwym doświadczeniem dla kobiet jest mastektomia, czyli chirurgiczne usunięcie piersi. Po niej, każda „amazonka” powinna poświęcić czas na pracę z blizną pooperacyjną. Nadmierne napięcie w obrębie blizny może bowiem powodować ból klatki piersiowej i barku oraz ograniczać ruchomość w stawie ramiennym po zajętej stronie.

Czas na terapię blizny to ok. 2 lata po zabiegu mastektomii. Terapia w gabinecie powinna uwzględniać techniki pośredniego i bezpośredniego jej rozcierania, ugniatania i rozciągania, a zabiegi domowe – codzienny masaż oraz stosowanie odpowiednich maści. W pełni wygojona blizna  powinna być jasna, miękka i elastyczna – dzięki temu kobieta może odzyskać pewność siebie i…  ponownie oddychać pełną piersią.

 

PSYCHOONKOLOGIA, CZYLI JAK DOJŚĆ DO SIEBIE PO NOWOTWORZE

Bardzo ciekawą – i zyskującą coraz większą popularność – podspecjalizacją onkologii jest psychoonkologia (vel onkologia psychospołeczna). Jej historia sięga 1984 roku, kiedy to Jimmie C. Holland – amerykańska pionierka w tej dziedzinie – założyła Międzynarodowe Towarzystwo Psychoonkologiczne (polski odpowiednik powstał w 1992 roku, z inicjatywy prof. Krystyny de Walden-Gałuszko).

Nauka ta ex definitione zajmuje się wyjaśnianiem zależności zachodzących między umysłem a ciałem, inaczej mówiąc – badaniem psychologicznego i społecznego wymiaru chorób nowotworowych. Ważne bowiem by wiedzieć, że przyjęta przez pacjenta postawa wobec choroby i sposób radzenia sobie z negatywnymi emocjami mają duże znaczenie dla końcowych efektów leczenia.

Pamiętajmy, że rak płuca czy żołądka wpływa na psychologiczne funkcjonowanie nie tylko pacjenta, ale również jego rodziny oraz personelu medycznego. Ważne są też badania zaburzeń psychicznych w całych populacjach osób chorych na nowotwory. Tymi problemami zajmuje się psychoonkologia.

Na gruncie polskim, interesujące badanie przeprowadzono w 2010 roku wśród 77 kobiet leczonych z powodu nowotworów złośliwych (ze średnią wieku 58 lat). Co podnosiło ich satysfakcję z życia po przebyciu operacji raka piersi? 92% grupy uznało, że regularna aktywność fizyczna jest potrzebna dla utrzymania zdrowia i dobrej kondycji. 81% poświęcało na to więcej czasu niż przed zabiegiem, a 10% tyle samo czasu co przed leczeniem; tylko 9% niewiast ograniczyło swoją aktywność fizyczną. Najczęściej podejmowane formy aktywności to spacery, jazda na rowerze, pływanie, gimnastyka i wycieczki turystyczne.

Onkolodzy zgadzają się, że po leczeniu nowotworów umiarkowana aktywność fizyczna (choćby kilka razy w tygodniu po 20-30 minut) jest wskazana.

Badania związku psychiki z chorobami nowotworowymi cieszą się w ostatnich latach dużym zainteresowaniem. Przykład: według rejestru amerykańskiej Narodowej Biblioteki Medycznej, publikowanego w Internecie, pod hasłem „rak i depresja” można znaleźć wykaz ok. 7000 (!) publikacji. A obejmuje on tylko część doniesień medycznych ze świata. Świadczy to o rozległości obszaru naukowego, interdyscyplinarnym charakterze i rosnącej pozycji psychoonkologii w świecie nauk medycznych.

 

KOSMETOLOGIA ONKOLOGICZNA

Uciążliwe skórne powikłania współczesnych zabiegów przeciwnowotworowych sprawiają, że pacjenci coraz częściej szukają odpowiednich produktów kosmetycznych i pomocy w gabinetach kosmetologicznych. Tak powstała onkokosmetologia (kosmetologia onkologiczna) – trudna i wymagająca sub-dyscyplina kosmetologii, wymagająca nie tylko wiedzy i umiejętności, ale też współpracy z lekarzami i wielkiego zaangażowania.

Nauka ta zajmuje się szeroko pojętą opieką kosmetologiczną – w tym zabiegami pielęgnacyjnymi i upiększającymi u osób z chorobą nowotworową. Zarówno w czasie leczenia, jak i ex post facto – w okresie rehabilitacji – można wykonywać profesjonalne zabiegi odżywcze, nawilżające i łagodzące na twarz i całe ciało. Ważna jest też codzienna pielęgnacja domowa z wykorzystaniem szerokiej palety kosmetyków. Pamiętajmy jednak, że leczenie onkologiczne ogranicza w pewnym stopniu wybór produktów i zabiegów.

Jeszcze do niedawna powikłania skórne chemioterapii czy radioterapii były często lekceważone jako problem mało istotny klinicznie. Sytuacja ta na szczęście uległa zmianie. Na przestrzeni lat ustalono zasady i metody, które są nieco inne w przypadku systemowego leczenia nowotworu (m.in. chemioterapii), a nieco inne w przypadku leczenia miejscowego (chirurgii czy radioterapii). Kompleksowa terapia powinna być przedmiotem wysiłku oraz współpracy onkologów, dermatologów i kosmetologów.

Zasady opieki kosmetologicznej są zależne od różnych czynników: rodzaju nowotworu, metod jego leczenia, specyfiki dolegliwości skórnych. Tu do akcji wkracza kosmetolog, który kształci się na styku wielu dyscyplin: nauk medycznych, nauk o zdrowiu i nauk o kulturze fizycznej.

W przypadku osób po chemioterapii, przykładowo, niełatwo jest ustalić jednoznacznie rodzaj zabiegów, zależy to bowiem od typu nowotworu, zastosowanych leków oraz czasu, jaki minął od tej przykrej, ale niestety podstawowej metody leczenia onkologicznego. Zabiegi mogą polegać tylko na delikatnym oczyszczaniu, złuszczaniu i pielęgnacji manualnej. Bardzo ważne, by kosmetolog odpowiednio dobrał kosmetyki, kierując się stanem skóry pacjenta. Popularne są też zabiegi pielęgnacyjno-relaksujące, które poprawiają nastrój – co w chorobie nowotworowej jest niezwykle ważne.

 

MASAŻ – NIECO HISTORII

Masaż, jedna z najstarszych dziedzin wiedzy lekarskiej, wywodzi się z Indii i Chin, gdzie był częścią rytuału religijnego. Wspominano o tej metodzie leczenia już 3000 lat p.n.e. w chińskim dziele Kung-Fu, ale dopiero hinduska mądrość Wedy – prastarych ksiąg spisanych w sanskrycie – dokładnie opisała techniki masażu. W okresie medycyny sakralnej kapłani zalecali jego stosowanie w obrzędach o charakterze religijnym, ale również jako zabieg leczniczy.

W Europie zasługi na tym polu ma Francja, gdzie znakomity chirurg Ambroży Pare (1517-1590) opracował masaż metodą uciskową. Wówczas dopiero stał się on oficjalną metodą leczenia i dyscypliną medyczną. Tradycję kontynuowali lekarze w Szwecji, Holandii i Polsce, gdzie pokaźny dorobek naukowy pozostawił po sobie prof. Izydor Zabłudowski. Cieszył się on sławą europejską, a jego oryginalne metody masażu do dziś są stosowane np. przez Czechów. Dzięki niemu masaż zyskał wysoką rangę w świecie i został zrównany z innymi dyscyplinami medycznymi na elitarnych uniwersytetach.

Obecnie masaż wykorzystywany jest także w rehabilitacji onkologicznej, głównie w przypadku redukcji obrzęku chłonnego jako ręczny drenaż chłonny lub masaż pneumatyczny. Pacjenci często obawiają się stosowania masażu, w przeświadczeniu, że może on nasilać rozwój choroby nowotworowej. Dotychczasowe badania nie wykazały jednak istotnie częstszego nawrotu nowotworu lub jego rozsiewu; w wielu przypadkach natomiast masaż może być korzystny dla pacjenta.

 

BIBLIOGRAFIA 

Opracowania:

Szczepańska-Gieracha J., Malicka I., Rymaszewska J., Woźniewski M., Przystosowanie psychologiczne kobiet bezpośrednio po operacji onkologicznej i po zakończeniu leczenia, „Współczesna Onkologia” 2010, t. 14.

Jabłoński M., Furgał M., Dudek D., Zięba A., Miejsce psychoonkologii we współczesnej psychiatrii, „Psychiatria Polska” 2008, t. 42 (XLII), nr 5.

Klonowska J., Skórne działania niepożądane oraz opieka kosmetologiczna w trakcie i po zakończeniu chemioterapii, w: Klonowska J., Wolska A. (red.), Pielęgnacja kosmetologiczna pacjenta onkologicznego, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Inżynierii i Zdrowia w Warszawie, Warszawa 2019.

Dokumenty:

Rehabilitacja po leczeniu onkologicznym, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, Wrocław 2008.

Źródła internetowe:

onkologia.org.pl
seremet.org
pytania.abczdrowie.pl
aptekagemini.pl
doz.pl
skinmedical.pl
swiatlekarza.pl
zdrowie.pap.pl
e-masaz.pl

 

Konsultacja naukowa: dr n.med. Krzysztof Nowosad

Ta strona używa plików cookies dla poprawy wrażeń użytkownika. Zakładamy, że to akceptujesz, ale jeśli nie, możesz to zmienić. Akceptuję Czytaj więcej